Otworzyłam drzwi do kuchni i poczułam, że coś jest nie tak. Na stole leżała koperta bez znaczka, zaadresowana do mnie. Ręka mi drżała, gdy ją podnosiłam. W środku znalazłam klucz i kartkę z krótkim zdaniem: „Przyjdź po zmroku do miejsca, które znałam tylko ja.

Nie mów nikomu”.